Debiut w wielkim stylu! Zawodnicy MMA i ADCC z medalami!

2021-04-27 10:03:33(ost. akt: 2021-04-27 10:12:43)

Autor zdjęcia: CSW Champion Lubawa

Dnia 24 kwietnia 2021 w Gdańsku zawodnicy lubawskiego CSW Champion po raz pierwszy wzięli udział w nowej formule walki MMA [mieszane sztuki walki] i ADCC [tzw. grappling].
Zawody zgromadziły ogromną grupę startujących z różnych stron Polski. Lubawianie wystawili czteroosobowy skład osiągając następujące wyniki:
I miejsce - Błażej Licznerski kat wag 77 kg formuła MMA
II miejsce - Marcin Piłat kat wag 93 kg formuła MMA
II miejsce -Tomasz Ewertowski kat wag 76.9 kg formuła ADCC
Poza podium - Dominik Wiszniewski kat wag 84 kg formuła MMA.

— Zawody z racji na obostrzenia zmieniały swój termin, stąd do końca nie byliśmy pewni, czy start dojdzie do skutku — mówi Rafał Mazurowski, prezes i trener CSW Champin Lubawa — W rezultacie organizatorzy dopięli swego i udało się przeprowadzić turniej!

Przygotowania do zawodów łatwe nie były. Z powodu pandemii, trzeba było szukać miejsc, aby trening przeprowadzić.
— O formę dbaliśmy niekiedy w bardzo ekstremalnych warunkach, gromadziliśmy się na strychach, trenowaliśmy na dworze, ale i też gościnnie wspierani byliśmy przez inne kluby, które pozwalały nam trenować, czy to w Ostródzie, czy Iławie za co bardzo jesteśmy wdzięczni! — mówi Rafał Mazurowski.

MMA to w Lubawie coś nowego, dlatego ten start był wyjątkowy i długo oczekiwany. Okazało się też, że ogromnie udany!

— Pomijając fakt zdobyczy, które z pewnością bardzo cieszą, naszym celem była kolejna lekcja, aby czerpać jak najwięcej wiedzy w nowej dziedzinie walki — wyjaśnia Rafał Mazurowski — Podsumowując przebieg starć naszych zawodników należy uwzględnić, że wywodzą się z różnych stylów walki takich jak zapasy, kickboxing, a teraz MMA, które wciąż dla nas jest formułą nową mimo to zawodnicy wykazali się bardzo dojrzale i udanie!

Bez wątpienia cechami zawodników z lubawskiego klubu był długo oczekiwany głód walki, charakter, spokój ducha i przede wszystkim klimat panujący w teamie.

— Panowaliśmy nad presją i głęboko wierzyliśmy w swoje możliwości! — mówi Rafał Mazurowski — Gratulacje z pewnością należą się całej załodze za występ bez względu na osiągnięty wynik, ale w szczególności na słowa pochwały zasługuje Tomek Ewertowski, który jest zawodnikiem i jednocześnie trenerem. To on w ostatnich dniach potrafił w trudnych warunkach zmobilizować grupę do treningu co w efekcie mimo ciężkich czasów pandemicznych udało się zaliczyć pierwszy start! Jesteśmy świadomi tego, że to jest dopiero początek i prawdziwe wyzwania dopiero przed nami, a zatem głęboko wierzymy, że przede wszystkim warunki nam pozwolą na godne przygotowywanie się do startów i wtedy z pewnością będziemy mieli jeszcze nie raz powody do zadowolenia i dumy z wyczynów naszych zawodników! — podsumowuje Rafał Mazurowski, trener i prezes CSW Champion Lubawa.


al.red
lubawa@gazetaolsztynska.pl

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5